Jakie są koszty obsługi oczyszczalni ścieków w hotelu, restauracji, szkole i na osiedlu?

Roczny koszt obsługi biologicznej oczyszczalni ścieków w hotelu, restauracji, szkole czy na osiedlu zwykle da się sprowadzić do trzech pozycji: prąd, wywóz osadów i prosta konserwacja elementów ruchomych. W praktyce (dla oczyszczalni ze złożem tarczowym) najczęściej mówimy o widełkach od kilkuset złotych rocznie w mniejszych obiektach do kilku tysięcy złotych rocznie w obiektach rzędu kilkuset RLM.Koszty da się przewidzieć, bo większość z nich jest stała.

Ile kosztuje prąd w oczyszczalni ze złożem tarczowym?

W obiektach, gdzie dopływ ścieków jest nierówny (piki po śniadaniu i kolacji w hotelu, duże zrzuty w restauracji w weekend, sezonowość w szkołach, skoki na osiedlu), kluczowe jest to, żeby biologia nie była „zalewana” naraz. Dlatego w takich zastosowaniach często dobiera się rozwiązania, które dawkują ścieki dalej w procesie, a rdzeniem pracy jest obrotowe złoże biologiczne (tarcze) napędzane silnikiem. O tym, jak takie dawkowanie stabilizuje pracę przy dużych zrzutach, przeczytasz tu: złoże tarczowe w hotelu i na osiedlu.

Silnik pracuje cały czas. W praktyce spotyka się moce rzędu 50 W w mniejszych jednostkach i nawet około 550 W w większych (np. okolice 300 RLM). Jeśli przyjmiesz cenę energii 1,20 zł za 1 kWh, to łatwo policzyć orientacyjny budżet:

  • 50 W przez 24 h i 365 dni to 438 kWh rocznie, czyli około 526 zł rocznie,
  • 550 W w tym samym trybie to 4 818 kWh rocznie, czyli około 5 782 zł rocznie.

To są wyliczenia „z kalkulatora”, ale dobrze trzymają się realnych widełek: mniej więcej 550 zł do 5 800 zł rocznie, zależnie od wielkości urządzenia i stawki za prąd.

Jakie są koszty wywozu osadów w hotelu, restauracji, szkole i na osiedlu?

Druga stała pozycja to osadnik wstępny, czyli miejsce, w którym zbiera się to, czego nie chcesz przepuszczać przez część biologiczną. Ten osad trzeba regularnie wywieźć wozem asenizacyjnym. Różnica między obiektem „do 50 osób” a obiektem typu osiedle lub duży hotel polega głównie na częstotliwości i objętości.W mniejszych instalacjach typowy scenariusz to 2 wywozy w roku przy łącznej ilości rzędu kilku metrów sześciennych. W większych (gdy zbiorniki mają kilkanaście do kilkudziesięciu m3) często robi się 4 wywozy w roku. Jeśli przyjmiesz roboczo stawkę 35 zł za 1 m3, to dla małego obiektu możesz zamknąć się w kwocie około 500 zł rocznie, a dla dużego obiektu dojść do okolic 4 200-4 500 zł rocznie. Właśnie tu zwykle wychodzi największa różnica między szkołą (przestoje wakacyjne), restauracją (piki weekendowe), hotelem (sezony) i osiedlem (bardziej stały dopływ, ale większa skala).Ważny detal organizacyjny: po wypompowaniu osadów oczyszczalnię zalewa się wodą w takiej ilości, jaką zabrano, żeby instalacja wróciła do normalnych poziomów roboczych. Jeśli chcesz zobaczyć opis tego procesu krok po kroku (z naciskiem na bezpieczne zalewanie po czyszczeniu), masz to tutaj: zalewanie po wypompowaniu osadów.

Co trzeba robić na miejscu, żeby instalacja działała bez niespodzianek?

Dobra wiadomość: w większości hoteli, restauracji, szkół i wspólnot mieszkaniowych nie ma sensu tworzyć nowego etatu „operator oczyszczalni” tylko po to, żeby urządzenie działało.Najczęściej wystarczy osoba techniczna na obiekcie (taka „złota rączka”), która ma w kalendarzu kilka prostych czynności i reaguje, gdy automatyka zgłosi alarm. Żeby to było konkretne, w praktyce sprowadza się to do takich rzeczy:
  • pilnowanie stałego zasilania i szybkiej reakcji po braku prądu,
  • dopilnowanie zalania wodą po wywozie osadów,
  • coroczna wymiana smarownic automatycznych w punktach smarowania,
  • szybki rzut oka, czy mechanika pracuje normalnie (bez niepokojących dzwieków i zacięć).

Smarowanie: mały koszt, który ratuje mechanikę

W oczyszczalniach ze złożem tarczowym elementy się kręcą, więc masz łożyska i często napęd łańcuchowy. Najprościej rozwiązuje się to smarownicami automatycznymi ustawianymi na dawkowanie. Z doświadczenia eksploatacyjnego: wymienia się je raz w roku, a jedna sztuka to około 150 zł. W mniejszych urządzeniach bywa to 3 punkty (łańcuch + 2 łożyska), czyli około 450 zł rocznie. W większych jednostkach punktów jest więcej (nawet 8), więc koszt potrafi dojść do około 1 200 zł rocznie.

Jeśli potrzebujesz punktu odniesienia dla „typowych” kwot przy małych instalacjach, to w naszym zestawieniu rocznych kosztów dla przydomowych oczyszczalni znajdziesz widełki rzędu 350-500 zł za energię i 250-350 zł za pojedynczy wywóz osadów (zależnie od regionu). W dużych obiektach mechanika i wywozy rosną głównie przez skalę – roczne koszty utrzymania oczyszczalni.

Jeśli chcesz, policzymy Ci roczny budżet eksploatacji na podstawie liczby RLM i realnego bilansu wody w obiekcie.

Szczegółowy film

Masz pytanie lub wątpliwości? Skontaktuj się z nami !